Szanowni Członkowie PSTL,
podczas Walnego Zgromadzenia zostałam wybrana na Prezesa PSTL. Dziękuję za okazane zaufanie. To dla mnie zaszczyt, ale także zobowiązanie wobec Stowarzyszenia, którego jestem częścią od wielu lat.
Przez ostatnie cztery lata pracowałam w Zarządzie jako skarbnik, dlatego tym bardziej chciałabym podziękować osobom, od których wiele się nauczyłam i z którymi wspólnie budowaliśmy PSTL.
Joanna Szafranek, Lech Borkowski i Marcin Pokrzywnicki rozwijali nasze Stowarzyszenie już od czterech lat, kiedy razem z Olkiem Skopem dołączyłam do Zarządu. Przez ten wspólny czas mogłam obserwować ich zaangażowanie, odwagę w realizowaniu ambitnych pomysłów oraz konsekwencję w doprowadzaniu ich do końca.
Nie sposób nie wspomnieć o Olku Skopie, który opuścił nas w ubiegłym roku. Mimo własnej choroby pomagał nam niemal do samego końca. Był naszym wsparciem, życzliwym doradcą i ważnym łącznikiem w kontaktach z Naczelną Izbą Lekarską. Bardzo nam go brakuje.
Joanno – od początku miałaś wizję rozwoju i promocji PSTL. To dzięki Twojej determinacji nasze Stowarzyszenie stało się bardziej rozpoznawalne, a organizacja Mistrzostw Świata Lekarzy w Gdyni, która początkowo wydawała się śmiałym marzeniem, stała się rzeczywistością. Dziękuję Ci za odwagę w podejmowaniu wyzwań i konsekwencję w realizacji celów.
Leszku – dziękuję za spokój, rozwagę i umiejętność patrzenia na sprawy z odpowiedniej perspektywy. W chwilach wątpliwości i emocjonalnych dyskusji potrafiłeś tonować nastroje i przypominać nam, dokąd zmierzamy. Twoja obecność dawała poczucie stabilności i pewność, że działamy we właściwym kierunku.
Marcinie – dziękuję za ogrom pracy, którą wykonałeś dla PSTL. Twoja dyspozycyjność, odpowiedzialność i gotowość do działania sprawiały, że nawet najtrudniejsze projekty wydawały się możliwe do zrealizowania. Dla mnie osobiście byłeś ogromnym wsparciem przez całą kadencję.
Jeszcze raz dziękuję Wam za wspólną pracę, zaufanie i wszystkie lata poświęcone PSTL.
Nic dziwnego, że po wyborze na Prezesa poprosiłam Was o pozostanie w Zarządzie na kolejną kadencję i dalszą pomoc w rozwijaniu naszego Stowarzyszenia. Bardzo się cieszę, że zgodziliście się kontynuować tę wspólną drogę.
Kiedy Joanna powiedziała, że na moim miejscu nie chciałaby mieć za plecami byłego Prezesa, pomyślałam, że przecież od dawna gramy razem debla. Ja zwykle gram przy siatce, a ona z linii końcowej. Do takiego wsparcia za plecami jestem więc nie tylko przyzwyczajona, ale wręcz go potrzebuję.
Do Zarządu dołączyła również Maria Stępień. Już nasze pierwsze rozmowy pokazały mi, że będzie dużym wzmocnieniem zespołu. Zadawała konkretne pytania dotyczące funkcjonowania Stowarzyszenia, odpowiedzialności Zarządu i obowiązujących procedur. Wtedy wiedziałam, że mam do czynienia z osobą, która do swoich obowiązków podchodzi odpowiedzialnie, merytorycznie i z pełnym zaangażowaniem. Witam Cię serdecznie i cieszę się na naszą współpracę.
Przed nami kolejna kadencja, nowe pomysły i nowe wyzwania. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy dalej rozwijać PSTL, zachowując to, co przez lata udało się zbudować.
Dziękuję wszystkim członkom Stowarzyszenia za zaufanie i wsparcie. Wierzę, że najlepsze projekty powstają wtedy, gdy łączymy doświadczenie, energię i chęć działania.
Anna Komar